czwartek, 22 grudnia 2011

#291 - Christmas Lights.

 Ostatnio uzależniłam się od tej piosenki: Coldplay - Christmas Lights:
Słucham jej ciągle... nawet w czasie ubierania choinki, która prezentuje się w tym roku tak:
Jest ciut krzywa, ale bardzo nam się podoba :) A od M. dostałam podsycacza mojej obsesji... sztuk 6 :)
No i ozdobiłam pierniczki:
Miłego dnia :)

3 komentarze:

  1. Piękna choina, ale pierniczki.... FANTASTCZNE haha!! :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Choinka jest cudna, bombki-sowy rewelacyjne, a pierniczki mnie rozbroiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. obserwuje ;)
    swietny blog ;)
    w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń