niedziela, 14 kwietnia 2013

#516 - 7 days of April - day 6. Żółty.

Wczoraj nie miałam siły, więc dziś będą dwa: 6 - żółty.
Najwięcej żółtych książek ma chyba Pratchett... u nas w domu na pewno :)
:)

1 komentarz:

  1. Ale żółciutko tutaj u Ciebie:) U mnie ostatnio Mankell na tapecie, niestety nie jest żółty..

    OdpowiedzUsuń