środa, 2 czerwca 2010

#106 - Kogut dla Marianki

Kogut na zamówienie dla Marianny, córeczki mojej koleżanki Blanki. Jako prezent na Dzień Dziecka :)
Mam nadzieję, że Małej się spodobał :)

A Wam jak minął Dzień Dziecka? Ja dostałam nową torebkę, bluzkę i szmatę na szyję (patrz apaszka) :)
Zaległe - wszystkiego najlepszego i duuuuuuuuuuużo słońca WSZYSTKIM!
Buziaki :*

5 komentarzy:

  1. fajna kurka;)jakie guziolki truskaweczki ;)))
    ja dostałam kg truskawek, czekolade z marcepanem i kasiorkę ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. kogucior pierwsza klasa :D no bombowy normalnie :D
    a ja nic nie dostałam.... na Dzień Dziecka oczywiście, za to osobiście obdarowałam kilka maluchów, w tym moje dziecko :D mnie się teraz już tylko Dzień Matki należy; na który, nawiasem mówiąc, również nic nie dostałam; ale może za dwa lata skapnie pierwsza laurka? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny kokucik :) Pewnie Mała szczęśliwa :) Guziole świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kogut musiał się podobać...ma odjazdowe portki...o guzikach już nie wspominając:)

    OdpowiedzUsuń
  5. super kogut, niestety ja juz nic nie dostaje na dzien dziecka, ale moje dorosle dzieci tak i bardzo sie ciesza.

    OdpowiedzUsuń